piątek, 13 listopada 2015

sTworek, z którego Freud by się cieszył ;)

czasem człowiek stara się być silniejszy i mądrzejszy
na pokaz...
bo nieświadomości nie oszukasz :P

i tak chciałam zrobić sTworka z dedykacją dla Rodzicielki mej, 
co by ją wesprzeć w chwili Zmiany, 
którą ja znoszę dużo lepiej (tak mi się wydawało przynajmniej :P)

w tym celu w art journalu pojawiła się pozytywna myśl, która pomaga mi w różnych - nie raz trudnych - momentach...
daje rozumienie tego, co się dzieje
:)

pod koniec pracy jednak coś mi nie pasowało - napis wydawał się za krótki...
i okazało się, że brzmi zdecydowanie mniej pozytywnie: 
"każda zmiana niesie za sobą stratę"
nie mam pojęcia jak to się stało, że zmalowałam zmodyfikowaną wersję tego zdania!
moja nieświadomość zupełnie wycięła informację, że to zmiana "na lepsze" :P 

Freud by się cieszył ;)

chyba muszę przyznać, że mnie też z tą Zmianą nie do końca jest tak łatwo :P






nie do końca wiedziałam, co chcę z tym fantem zrobić
i dopiero na drugi dzień wpadłam na pomysł, żeby dokleić brakującą część :)

i wygląda teraz jak bym od początku miała taki ciekawy zamysł artystyczny nie? 
i tego się trzymajmy :P

:)

jako, ze koniec końców udało mi się przywrócić pozytywniejsze i głębsze znaczenie do tego wpisu - sTwroka zgłaszam na ekspresowe wyzwanie w Rapakivi, no i zabrakło mi gesso, więc użyłam kremowej pasty strukturalnej :) dlatego też zgłaszam tego sTworka na wyzwanie w Creative Project365

 

dziękuję Wam za wszystkie odwiedziny i miłe słowa!

i zapraszam Was do udziału w moim urodzinowym candy - zostały 2 tygodnie :)
Wam i mnie ;)


buziaki!



4 komentarze:

  1. No jakie kolejne piękne dzieło.podziwiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacja :) i jest w tym dużo prawdy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :)
Szafran