środa, 1 kwietnia 2015

dawnoniewidziany kasiasty ślubny sTwór :)

ależ to był szał!
pierwszy raz przyjęłam zamówienie na cito - ale takie bardzo bardzo cito jak dla mnie ;)
w sensie, że wieczorem na następny dzień rano
szaleństwo to było, ale dałam radę
i raczej prędko tego nie powtórzę ;P

ale chciało mi się zrobić takie pudełko już dość dawno
i w sumie to już dość dawno je wymyśliłam,
także realizacja poszła w miarę sprawnie :)

także oto jest
najnowszy exploding box, co to jest świetnym pomysłem na
obdarowanie kogoś kasą ;)

uwaga!
będzie dużo zdjęć :)

zewnętrze:





no i "bogate" wnętrze:





żeby nie było wątpliwości: pieniążki na zdjęciach nie są dołączone do zamawianego pudełka ;)

pierwszy raz korzystałam z ex boxów Latarni Morskiej i jestem zachwycona! 
i, że z kartonu kraft i, że się łatwo składają w całość :)
i jeszcze tuszowałam brzegi tuszami LM, więc zgłaszam sTworka na wyzwanie LM :)

pozdrawiam!

2 komentarze:

Dziękuję :)
Szafran